Strony internetowe dla psychologów, psychoterapeutów i poradni zdrowia psychicznego

Pacjent wybiera, zanim ktokolwiek odbierze telefon

Pacjent trafia na stronę poradni często po długim wahaniu. Decyzja, żeby poprosić o pomoc, już zapadła, ale brakuje pewności, czy to jest właściwe miejsce. Ta pewność albo pojawia się w ciągu kilku minut, albo pacjent wraca do wyszukiwarki. Projektujemy strony, które tę pewność dają.
Współpracujemy z gabinetami psychologicznymi i psychoterapeutycznymi oraz z praktykami psychiatrycznymi. Od samego początku stroną zajmują się te same dwie osoby.
Fotel w gabinecie psychologa, z lnianą tapicerką i szarym pledem w ciepłym świetle dnia

KOSZT, KTÓREGO NIE WIDAĆ

Strona, która nie odciąża rejestracji, kosztuje najwięcej 

Rejestracja po raz setny odpowiada na te same trzy pytania: czy przyjmujecie dzieci, ile trwa wizyta, czy potrzebne jest skierowanie. W jednoosobowym gabinecie rejestracją jest sam psycholog i te same pytania słyszy w przerwach między sesjami. Zgłoszenia trafiają do niewłaściwych osób. Pacjent, dla którego w zespole jest właściwy specjalista, nigdy się o nim nie dowiaduje. Nowy terapeuta pojawia się na stronie po dwóch tygodniach, bo każda zmiana to mail do wykonawcy.
Jest jeszcze koszt, którego nie widać w kalendarzu. Pacjent nie potrafi ocenić kompetencji zespołu, więc ocenia to, co widzi. Robi to w pierwszych sekundach, zanim przeczyta choć jedno zdanie. Strona, która wygląda na zaniedbaną, przenosi to wrażenie na całą poradnię i na każdego specjalistę z osobna.

Rejestracja przestaje odpowiadać na wciąż te same pytania

Odpowiedzi, które padają w każdej rozmowie, czekają tam, gdzie pacjent ich szuka.

Zgłoszenia trafiają do właściwego specjalisty

Usługi ułożone według potrzeby pacjenta prowadzą go do właściwej osoby.

Zespół daje się poznać przed pierwszą wizytą

Pacjent widzi kwalifikacje i obszary pracy każdego specjalisty, więc dzwoni już tylko po to, żeby się umówić.

Zmiany nie czekają w kolejce

Nowy terapeuta, nowa usługa, korekta cennika. Przy stałej współpracy te zmiany pojawiają się na stronie tego samego lub następnego dnia roboczego, bez osobnej wyceny.

Rejestracja przestaje odpowiadać na wciąż te same pytania

Odpowiedzi, które padają w każdej rozmowie, czekają tam, gdzie pacjent ich szuka.

Zgłoszenia trafiają do właściwego specjalisty

Usługi ułożone według potrzeby pacjenta prowadzą go do właściwej osoby.

Zespół daje się poznać przed pierwszą wizytą

Pacjent widzi kwalifikacje i obszary pracy każdego specjalisty, więc dzwoni już tylko po to, żeby się umówić.

Zmiany nie czekają w kolejce

Nowy terapeuta, nowa usługa, korekta cennika. Przy stałej współpracy te zmiany pojawiają się na stronie tego samego lub następnego dnia roboczego, bez osobnej wyceny.

Zanim ktoś zaufa terapeucie,
ocenia stronę, która go przedstawia.

ZANIM POWSTANIE PIERWSZY SZKIC

Zaczynamy od pytań, których nikt nie zadaje

W każdej poradni pod tymi samymi nazwami kryją się inne usługi. Dlatego zaczynamy od poznania tego, co już powstało: strony, cennika, ulotek. I od pytań, także tych, które brzmią naiwnie.
Naiwne pytanie zadane na początku kosztuje kwadrans rozmowy. To samo pytanie po wdrożeniu kosztuje przebudowę strony. 

„Konsultacja” to w każdym miejscu coś innego

Gdzieś to pięćdziesiąt minut z terapeutą, gdzieś rozmowa kwalifikacyjna z koordynatorem, gdzieś pierwsza wizyta u psychiatry. Strona, która nie wyjaśnia tego od razu, zostawia to pytanie rejestracji.

Pierwszy kontakt rzadko należy do pacjenta

Często dzwoni ktoś bliski. Ta osoba czyta coś innego, boi się czegoś innego i pyta o coś innego niż ten, kto usiądzie w gabinecie. Strona powinna odpowiedzieć obu jeszcze przed pierwszym telefonem.

Forma prawna poradni decyduje, co wolno napisać

Część poradni to podmioty lecznicze wpisane do rejestru, więc informacja o zakresie i rodzajach świadczeń nie może u nich mieć cech reklamy. Część działa jako zwykła działalność gospodarcza i podlega przepisom ogólnym, w tym o nieuczciwych praktykach rynkowych, oraz zasadom etyki zawodowej. Ustalamy to przed napisaniem pierwszego zdania.
Rozmawiamy o tym także z rejestracją. Wie o pierwszym kontakcie najwięcej, bo to przez nią przechodzi każde zgłoszenie.

WIDOCZNOŚĆ W SYSTEMACH AI

Pacjent pyta asystenta AI, zanim wybierze poradnię

Coraz więcej osób zaczyna od pytania zadanego asystentowi AI lub korzysta z trybu AI w wyszukiwarce Google. Pacjent rzadko pyta o nazwę usługi. Pyta o objaw, o to, czy iść do psychologa, czy do psychiatry, o terapię online w swoim mieście. Dostaje jeden akapit złożony z kilku źródeł i krótką listę odnośników. Jeżeli poradni nie ma wśród tych źródeł, pacjent może się o niej nigdy nie dowiedzieć.
Modele sięgają po treści, które da się jednoznacznie przypisać: nazwę placówki, zakres usług, nazwiska specjalistów, ich kwalifikacje, adres przyjęć. Zdania ogólne i marketingowe zwykle pomijają, bo nie wnoszą żadnej informacji, którą dałoby się sprawdzić. Profil w mediach społecznościowych, choćby prowadzony wzorowo, rzadko trafia do takiej odpowiedzi: treści przewijają się i znikają, a model nie potrafi ustalić, co jest aktualne.
Przygotowanie strony pod takie odpowiedzi to część projektu, a nie osobna usługa. Obejmuje czytelną strukturę, dane strukturalne, wskazane autorstwo i odpowiedzi napisane tak, żeby miały sens wyjęte z kontekstu. To, co pomaga zrozumieć stronę człowiekowi, pomaga też systemowi, który ma o niej opowiedzieć.
Wyników w AI nikt dziś nie kontroluje i my ich nie obiecujemy. Obiecujemy stronę, którą da się zacytować.

Wytyczne Google

Strony o zdrowiu psychicznym Google ocenia dokładniej

Strony o zdrowiu, prawie i finansach Google zalicza do osobnej kategorii. Należą do niej treści, które mogą wpłynąć na czyjeś zdrowie, bezpieczeństwo albo sytuację materialną, więc nierzetelna informacja kosztuje tam więcej. Zdrowie psychiczne jest w samym środku tej kategorii: stronę poradni czyta czasem ktoś w kryzysie, a decyzja podjęta na jej podstawie ma realne skutki.
Takie strony ocenia się według czterech kryteriów: doświadczenia, kompetencji, autorytetu i wiarygodności. To nie jest parametr, który da się ustawić, ani wskaźnik widoczny w jakimkolwiek narzędziu. To lista pytań, które padają przy ocenie jakości wyników wyszukiwania. Kto jest autorem? Czy ma kwalifikacje? Czy da się je zweryfikować poza stroną? Czy widać, kto za tym wszystkim stoi?
Dlatego na stronie poradni nie wystarczy napisać tego, co dobrze brzmi. Zdanie „pomagamy odzyskać równowagę” każdy dziś napisze lub wygeneruje w kilka sekund, więc nikogo już nie wyróżnia. Nazwisko specjalisty, jego kwalifikacje i zakres pracy wymagają rozmowy, zgody i sprawdzenia. W zawodzie psychologa będzie to jeszcze ważniejsze: ustawa z 23 stycznia 2026 roku zastrzega tytuł psychologa dla osób z prawem wykonywania zawodu, a jej zasadnicze przepisy wejdą w życie 19 maja 2028 roku.
Z zewnątrz strona poradni wygląda jak każda inna: menu, oferta, kontakt. Dlatego przy wielu projektach nie pada pytanie, kto odpowiada za treść o zdrowiu i gdzie kończy się informacja, a zaczyna obietnica. Od odpowiedzi zależy, czy strona buduje zaufanie, czy tylko dobrze wygląda.
Search Quality Rater Guidelines, Google. Publiczny dokument, regularnie aktualizowany. To z niego pochodzą pojęcia YMYL i E-E-A-T.

YMYL

Abstrakcyjny obraz w odcieniach miedzi i brązu z turkusowym pasem

PROJEKT, KTÓRY NIE UDAJE TERAPII

Spokój nie ma jednego koloru

Błękit, pastel, zegar, miękka fala i zdjęcie dwóch osób rozmawiających przy herbacie w idealnie oświetlonym gabinecie. Ten zestaw powtarza się na tylu stronach, że przestał cokolwiek znaczyć. Szablony i generatory dodatkowo to przyspieszyły: stron przybywa szybciej, a różnią się od siebie coraz mniej. Ktoś, kto w jeden wieczór otwiera kilka kart w przeglądarce, nie ma po czym odróżnić jednej poradni od drugiej. Rano nie pamięta już żadnej.
Kolor, krój pisma i rytm strony wynikają z tego, kto ją czyta i w jakim jest stanie. Inaczej wygląda poradnia pracująca z dziećmi i nastolatkami, inaczej gabinet, do którego trafia się z polecenia, a jeszcze inaczej miejsce dla dorosłych w kryzysie. Strona może być łagodna i nadal wyglądać poważnie.

Kolor jest ostatni.

Najpierw pytamy, kto czyta, w jakim jest stanie i czego szuka.

Paleta jest wnioskiem z tych trzech odpowiedzi, nie punktem wyjścia.

CO SKŁADA SIĘ NA STRONĘ

Strona psychologa jest systemem, nie zestawem podstron

Oferta ułożona według potrzeby pacjenta

Droga od problemu do właściwej usługi bez cofania się do menu i bez zgadywania, do kogo się zapisać.

Profile specjalistów, które pomagają wybrać

Jeden układ dla całego zespołu: kwalifikacje, nurt, obszary pracy, wiek pacjentów, praca stacjonarna lub online. Profile da się porównać, więc widać, czym specjaliści się różnią.

Formularz, który nie zbiera danych o zdrowiu

Otwarte pole „opisz swój problem” zamienia zwykły formularz kontaktowy w zbiór danych o zdrowiu – z osobnymi wymogami zgody, zabezpieczenia i umów. Projektujemy pierwszy kontakt tak, żeby prowadził do rozmowy i nie wymagał opisywania objawów.

Teksty z rozmów z zespołem

Odpowiadają na konkretne pytania i są pisane językiem pacjenta, nie językiem placówki, bo ten, kto potrzbuje pomocy, rzadko zna fachową nazwę tego, czego szuka.

Dostępność, nie tylko dla zgodności

Od czerwca 2025 część placówek ma obowiązek spełniać wymagania dostępności cyfrowej. Zależy to od wielkości firmy i od tego, czy strona prowadzi rezerwację. Sprawdzamy, czy dotyczy to danej poradni, a niezależnie od tego projektujemy w oparciu o WCAG, bo pacjent w kryzysie czyta inaczej niż pacjent spokojny.

Fundament techniczny

Core Web Vitals mierzone przed publikacją i po niej, dane strukturalne, mapa przekierowań ze starych adresów, analityka z obsługą zgód, kopie zapasowe. Raport z wynikami poradnia dostaje w dniu startu. Jeśli strona już istnieje, zaczynamy od audytu strony internetowej.
Zakres wynika z liczby odbiorców, usług i specjalistów oraz ze stanu materiałów, które już istnieją.

WYBRANA REALIZACJA

Szeroka oferta, jedna droga: „Przylądek Równowagi”

Psychoterapia, psychiatria, diagnostyka i pomoc dla osób w różnym wieku i z różnymi problemami, od dzieci po dorosłych w kryzysie. Trudność nie polegała na zmieszczeniu tego na stronie, tylko na tym, żeby rodzic szukający diagnozy dla dziecka nie przechodził po drodze przez ofertę dla dorosłych, a osoba w kryzysie nie trafiała najpierw na cennik.
Powstały treści głównych części strony, projekt i wdrożenie. Struktura oparta na czterech równoległych ścieżkach (terapia, diagnoza, specjalizacja, zaburzenia) pozwoliła rozbudować ofertę z kilkudziesięciu do ponad stu podstron bez przebudowy układu. Logo i elementy identyfikacji dostarczył klient. Zapadło tu pięć istotnych decyzji projektowych:

1. Każda grupa dostała własną ścieżkę

Usługi i diagnostyka rozdzielone tak, że ścieżka może zacząć się od sytuacji pacjenta, a nie od struktury poradni.

2. Zespół stał się częścią wyboru

Profile specjalistów łączą się z obszarami pomocy i nie tworzą osobnego katalogu nazwisk.

3. Układ wynikał z treści

Sekcje zaprojektowano wokół informacji potrzebnych przed pierwszym kontaktem.

4. Rozbudowa bez przebudowy

Kolejne usługi i kolejni specjaliści wchodzą w istniejącą strukturę.

5. Rezerwacja bez wyprowadzania pacjenta ze strony

System rejestracji, WhatsApp i telefon zebrane w jedną ścieżkę, żeby wybór sposobu kontaktu nie był kolejną decyzją.
Rok publikacji: 2025
Przylądek Równowagi jest podmiotem leczniczym wpisanym do rejestru, więc informacja o jego świadczeniach nie może mieć cech reklamy (art. 14 ustawy o działalności leczniczej). Informować wolno, zachęcać nie. Tę granicę ustaliliśmy przed napisaniem pierwszego zdania i przebiegała przez całą strukturę oferty.

KTO BĘDZIE PRACOWAŁ NAD STRONĄ

Dwie osoby, te same od pierwszej rozmowy do ostatniej poprawki

Projekt, który przechodzi przez pięć par rąk, gubi po drodze to, co padło na pierwszym spotkaniu. Handlowiec przekazuje opiekunowi, opiekun projektantowi, projektant wykonawcy, i każdy zna tylko swój fragment. Tutaj rozmowy prowadzi jedna osoba, ta sama od początku, i to ona gromadzi materiał, z którego powstanie treść.

Miłosz Pawski – projekt, wdrożenie, treści

Od przeszło dwudziestu lat projektuje, tworzy i prowadzi strony internetowe. Pisze też treści, bo układ i słowo powstają razem albo nie działają. Pedagog sztuki i kompozytor muzyki filmowej. Z muzyki czerpie wyczucie rytmu i harmonii, które przenosi na projekty.

Anna Pawska – analiza i architektura informacji

Inżynier i pedagog. Z inżynierii wynosi myślenie systemowe, z pedagogiki umiejętność zadawania pytań i tłumaczenia trudnych rzeczy prostym językiem. Rozmawia z klientem i jego zespołem, zbiera materiał i układa go w strukturę strony. Przez cały projekt jest osobą, z którą uzgadnia się wszystko po drodze.

KTO BĘDZIE PRACOWAŁ NAD STRONĄ

Dwie osoby, te same od pierwszej rozmowy do ostatniej poprawki

Projekt, który przechodzi przez pięć par rąk, gubi po drodze to, co padło na pierwszym spotkaniu. Handlowiec przekazuje opiekunowi, opiekun projektantowi, projektant wykonawcy, i każdy zna tylko swój fragment. Tutaj rozmowy prowadzi jedna osoba, ta sama od początku i to ona gromadzi materiał, z którego powstanie treść.

Miłosz Pawski – projekt, wdrożenie, treści

Od przeszło dwudziestu lat projektuje, tworzy i prowadzi strony internetowe. Pisze też treści, bo układ i słowo powstają razem albo nie działają. Pedagog sztuki i kompozytor muzyki filmowej. Z muzyki czerpie wyczucie rytmu i harmonii, które przenosi na projekty.

Anna Pawska – analiza i architektura informacji

Inżynier i pedagog. Z inżynierii wynosi myślenie systemowe, z pedagogiki umiejętność zadawania pytań i tłumaczenia trudnych rzeczy prostym językiem. Rozmawia z klientem i jego zespołem, zbiera materiał i układa go w strukturę strony. Przez cały projekt jest osobą, z którą uzgadnia się wszystko po drodze.

Strona nie ma godzin otwarcia

Pracuje również wtedy, kiedy w poradni nie ma nikogo.
Wieczorem, w weekend, na dwa dni przed pierwszym telefonem.

GRANICE: JASNY PODZIAŁ

Wiedza zostaje u specjalistów. My nadajemy jej formę

Nie tworzymy diagnoz, opisów metod ani obietnic terapeutycznych. Informacje kliniczne, zakresy świadczeń i kwalifikacje pochodzą od zespołu poradni albo zespół je zatwierdza. To warunek, żeby strona była wiarygodna dla pacjenta i dla systemów, które ją dziś streszczają i cytują.
Po naszej stronie zostaje analiza odbiorcy, architektura informacji, język, projekt, wdrożenie i widoczność. Dzięki temu nikt nie musi zgadywać, kto odpowiada za którą część treści. Więcej o podziale ról w opisie modelu współpracy.

Czego nie robimy:

Nie tworzymy fikcyjnego autorstwa.
Nie publikujemy treści fachowych bez akceptacji osoby, która za nie odpowiada.
Nie składamy obietnic dotyczących efektów terapii.
Nie przypisujemy specjalistom tytułów ani kwalifikacji, których nie mają.

CZTERY ETAPY

Od pierwszej rozmowy do pierwszego pacjenta

01. Poznanie

Oferta, zespół, pacjenci, obecna strona i cel. Kończy się jedną stroną ustaleń, którą można poprawić albo odrzucić.

02. Struktura i treść

Mapa strony, kolejność informacji, teksty głównych podstron. Tu schodzi najwięcej czasu, bo każda decyzja z tego etapu wraca później w kilku miejscach naraz.

03. Projekt i wdrożenie

System wizualny, wersja mobilna, kompletna strona składana na prawdziwych treściach.

04. Uruchomienie i rozwój

Analityka, kontrola działania, pierwszy miesiąc poprawek i ustalenie zakresu oraz strategii dalszego prowadzenia.
Zwykle sześć do dziesięciu tygodni od pierwszej rozmowy do publikacji. O długości decyduje etap drugi, a w nim dostępność osób, które zatwierdzają informacje kliniczne. Każdy etap opisujemy przy usłudze tworzenie stron internetowych.

CO PO URUCHOMIENIU?

Strona zmienia się razem z poradnią

Odchodzi terapeuta, przychodzi dwóch nowych. Poradnia uruchamia grupę dla młodzieży. Zmienia się długość i cena sesji. Pacjenci zaczynają zadawać pytania, na które nie znajdują odpowiedzi. Strona, która przez kilka lat zostaje w wersji z dnia uruchomienia, zaczyna szkodzić, bo pokazuje poradnię, której już nie ma.
Dlatego każda strona, którą prowadzimy, ma w naszym kalendarzu stały termin. Co tydzień sprawdzamy, co zmieniło się w ofercie, o co pytają klienci i co pokazują dane. Poprawki wynikają z tego przeglądu, zanim ktokolwiek o nie poprosi. Zobacz, jak wygląda opieka nad stroną internetową.
Zwykle nie oddajemy stron. Prowadzimy je.

Przegląd i rozwój

Co tydzień patrzymy na ofertę, dane i pytania klientów. Z tego wynikają kolejne zmiany na stronie.

Treści na bieżąco

Nowe usługi, nowe osoby w zespole, odpowiedzi na nowe pytania i poprawki tego, co się zdezaktualizowało.

Widoczność i technika

Wydajność, bezpieczeństwo i kopie zapasowe działają w tle. Na wierzchu rozwijamy podstrony, które przynoszą zapytania z wyszukiwarki i systemów AI.

ZANIM PADNIE PYTANIE O WYCENĘ

Koszt współpracy

Nie publikujemy cennika, bo nie da się uczciwie wycenić czegoś, czego się jeszcze nie widziało. Różnica między gabinetem z trzema usługami a poradnią z piętnastoma specjalistami i własną diagnostyką nie jest różnicą w liczbie zakładek. To dwa różne projekty, nawet jeśli menu wygląda podobnie.
Podajemy próg, żeby nie zabierać nikomu czasu. Strona wraz z treścią kosztuje od 8 000 zł, a przy rocznej umowie na stałe prowadzenie od 6 000 zł. Teksty piszemy sami, a firma je akceptuje. Prowadzenie kosztuje od 1 200 zł miesięcznie. Konkretną kwotę ustalamy po pierwszej rozmowie, zawsze przed jakąkolwiek decyzją.
Na ostateczną wycenę najmocniej wpływa złożoność oferty: liczba grup pacjentów, usług i specjalistów oraz ilość treści wymagającej akceptacji merytorycznej. Znaczenie mają też dodatkowe prace techniczne, na przykład przeniesienie istniejącej strony.
Co tydzień sprawdzamy na każdej prowadzonej stronie treść i widoczność: czy informacje są aktualne, jak radzi sobie w wyszukiwarce i w odpowiedziach AI, o co pytają pacjenci i czego jeszcze na niej brakuje. Technika to tylko część tej pracy. Taki rytm ma swoją arytmetykę: nie możemy prowadzić wielu stron naraz. Dlatego nie mamy najniższej ceny na rynku. I dlatego żadna strona, którą prowadzimy, nie pozostaje długo bez zmian.
Nasza praca zaczyna się tam, gdzie wizytówka z biogramem i formularzem przestaje wystarczać. Jeżeli poradnia potrzebuje wyłącznie wizytówki, powiemy to podczas pierwszej rozmowy i na pewno nie będziemy przekonywać do większego projektu.

ZANIM PADNIE DECYZJA

Pytania, które padają najczęściej przy pierwszej rozmowie

Odpowiedzi są konkretne tam, gdzie da się być konkretnym, i mówią „to zależy” tylko wtedy, kiedy naprawdę zależy. Pytania, których tu nie ma, najszybciej rozstrzygnie bezpośrednia rozmowa.

W Pawix Design strona wraz z treścią kosztuje od 8 000 zł, a przy rocznej umowie na stałe prowadzenie od 6 000 zł. Prowadzenie kosztuje od 1 200 zł miesięcznie. Na kwotę wpływają przede wszystkim liczba usług i specjalistów, ilość treści wymagającej akceptacji merytorycznej oraz przeniesienie istniejącej strony. Konkretna wycena powstaje po pierwszej rozmowie i przed jakąkolwiek decyzją.

To zależy od formy prawnej. Podmioty lecznicze wpisane do rejestru obowiązuje ograniczenie: informacja o zakresie i rodzajach udzielanych świadczeń nie może mieć cech reklamy. Poradnie i gabinety działające jako zwykła działalność gospodarcza nie podlegają temu przepisowi – obowiązują je przepisy ogólne o nieuczciwych praktykach rynkowych oraz zasady etyki zawodowej. Przed pisaniem treści ustalamy, po której stronie tej granicy stoi dane miejsce. Nie zastępuje to opinii prawnej.

Ustawa z 23 stycznia 2026 roku o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów zastrzega tytuł psychologa dla osób z prawem wykonywania zawodu, które uzyskuje się z wpisem do Rejestru Psychologów. Zasadnicza część przepisów wchodzi w życie 19 maja 2028 roku. Na stronie oznacza to przede wszystkim staranne opisanie każdego specjalisty: kto jest psychologiem, kto psychoterapeutą, a kto ma inne kwalifikacje. Porządkujemy to już teraz, żeby w 2028 roku nie trzeba było przepisywać profili. Nie zastępuje to opinii prawnej.

Opinia pacjenta o terapii zdradza informację o jego zdrowiu, więc podlega szczególnej ochronie z art. 9 RODO. Publikacja wymaga wyraźnej, dobrowolnej zgody, którą można wycofać, i anonimizacji tak skutecznej, żeby nikogo nie dało się rozpoznać. W podmiocie leczniczym opinie bywają też oceniane jako element o cechach reklamy. Zwykle lepiej działa konkret o zespole, przebiegu pierwszej wizyty i warunkach współpracy.

Ustawa z 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług (Dz.U. 2024 poz. 731) obowiązuje od 28 czerwca 2025 r. i obejmuje między innymi usługi świadczone drogą elektroniczną z rezerwacją lub płatnością online. Mikroprzedsiębiorstwa świadczące usługi (poniżej dziesięciu pracowników i do 2 mln euro rocznego obrotu lub sumy bilansowej) są z niej zwolnione, a dla części istniejących rozwiązań przewidziano okres przejściowy do 28 czerwca 2030 r. Niezależnie od obowiązku projektujemy zgodnie z WCAG, bo strona dostępna działa lepiej dla wszystkich. Nie zastępuje to opinii prawnej.

Otwarte pole „opisz krótko swój problem” zbiera dane o zdrowiu, a te należą do szczególnej kategorii danych z art. 9 RODO. Nie znaczy to, że taki formularz jest zakazany. Znaczy, że wymaga podstawy przetwarzania, informacji dla pacjenta, zabezpieczonej transmisji i uporządkowanego dostępu po stronie poradni. W praktyce najprościej zaprojektować pierwszy kontakt tak, żeby te dane nie były na tym etapie w ogóle potrzebne.

Teksty pisze zespół Pawix Design, na podstawie rozmów i odpowiedzi na konkretne pytania. Nikt nie musi pisać gotowych opisów usług ani biogramów. Informacje o diagnozie, metodach i kwalifikacjach pochodzą jednak od specjalistów albo są przez nich zatwierdzane. Nie tworzymy wiedzy klinicznej, pomagamy ją czytelnie przedstawić.

Pawix Design projektuje strony dla placówek zdrowia psychicznego: poradni, gabinetów psychologicznych i psychoterapeutycznych, praktyk psychiatrycznych, placówek prowadzących diagnostykę oraz podmiotów łączących kilka z tych obszarów. Pracujemy zarówno z jednoosobowymi gabinetami, jak i z dużymi zespołami specjalistów. Decyduje charakter projektu, nie wielkość placówki: sprawdzamy się tam, gdzie oferta jest szersza niż wizytówka, gdzie pacjenta trzeba skierować do właściwej osoby albo gdzie planowany jest rozwój zespołu.

Nie każda strona poradni potrzebuje wielu zdjęć, ponieważ da się ją zbudować na typografii, strukturze i kilku prawdziwych materiałach. Jeżeli zdjęcia specjalistów mają znaczenie przy wyborze, warto zaplanować spójną sesję portretową: naturalne ujęcia, jednolite światło, podobne kadrowanie. Stockowe zdjęcia fikcyjnych terapeutów osłabiają wiarygodność bardziej niż brak galerii.

Przed przebudową strony internetowej analizujemy obecne adresy, podstrony z ruchem, treści i dane z Search Console. Dopiero na tej podstawie powstaje mapa nowej strony i plan przekierowań jeden do jednego. Wartościowe treści zostają, nawet jeżeli nie pasują do nowego menu. Krótkie wahania po migracji są normalne. Trwały spadek najczęściej wynika z pominięcia tego etapu.

Stała opieka nad stroną może obejmować techniczne SEO, rozwój stron usługowych, treści problemowe i linkowanie wewnętrzne. Tematy wybieramy na podstawie realnych pytań pacjentów i rodzin, a nie po to, żeby regularnie publikować cokolwiek. Przygotowujemy stronę tak, żeby jej struktura, autorstwo i odpowiedzi były czytelne i to jest zakres, za który możemy odpowiadać.

Realizacja trwa zazwyczaj sześć do dziesięciu tygodni od pierwszej rozmowy do publikacji. O długości decyduje liczba grup pacjentów, usług i specjalistów, zakres przygotowania treści oraz potrzeba migracji. Najczęstszą przyczyną opóźnień nie jest projekt ani wdrożenie, tylko dostępność osób zatwierdzających informacje kliniczne.

Strona zostaje u klienta. Stoi na jego hostingu i domenie, bez zamkniętych rozwiązań. Przekazujemy dostępy i dokumentację, a dalsze prowadzenie może przejąć dowolny wykonawca. Stałe prowadzenie to umowa na czas nieokreślony z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Wyjątkiem jest roczna umowa, przy której projekt kosztuje mniej: obowiązuje przez pierwsze dwanaście miesięcy, a potem przechodzi na czas nieokreślony na tych samych zasadach. Jeśli na stronie działają płatne rozszerzenia, ich licencje opłacamy w ramach prowadzenia. Wygasają razem z umową. Strona działa dalej, a do aktualizacji rozszerzeń potrzebna jest własna licencja.

Gabinety psychologiczne · Psychoterapeuci · Poradnie zdrowia psychicznego · Praktyki psychiatryczne · Terapia par i rodzin · Diagnostyka psychologiczna · Psychoterapia online ·

Pierwszy krok pacjenta powinien być łatwy. Od tego zacznijmy.

Porozmawiajmy o ofercie, zespole i o tym, co obecna strona pozostawia rejestracji. Po pierwszej analizie powiemy, czy potrzebna jest nowa strona, przebudowa istniejącej, czy tylko rozwój treści. Rozmowa do niczego nie zobowiązuje.