Strony internetowe dla firm, których wybór opiera się na zaufaniu

Klient chce mieć pewność
przed pierwszą rozmową

Pacjent przychodni, klient kancelarii, osoba kupująca mieszkanie, gość, który szuka hotelu albo restauracji. Łączy ich więcej, niż wynika z branży. Każdy z nich decyduje na podstawie tego, co znajdzie na stronie, zanim do kogokolwiek napisze lub zadzwoni. Szuka nazwisk i kwalifikacji, zakresu usług, cen, zasad współpracy, opisu standardów. Projektujemy i prowadzimy strony internetowe dla firm z branż, w których ten moment decyduje o wszystkim, co dzieje się później.
Strona ma dać pewność, że to właściwe miejsce.
Każda strona dla firmy powstaje u nas od pierwszego szkicu, bez gotowego szablonu. Od samego początku stroną zajmują się te same dwie osoby.

Specjalizacje

Strony www dla firm w trzech obszarach, w których zaufanie buduje się inaczej

Każdy obszar ma innego odbiorcę, inny rodzaj ryzyka i inne przepisy, więc strona odpowiada w nim na inne pytania. Inne branże omawiamy niżej.

Zdrowie i terapia

Pacjent oceni kompetencje lekarza albo terapeuty przed pierwszą wizytą tylko na podstawie strony, a o tym, co wolno na niej napisać, decydują przepisy.

Medycyna

Przychodnie prywatne, gabinety lekarskie i praktyki specjalistyczne. Pacjent szuka konkretnego lekarza i terminu, a informacja o świadczeniach podmiotu leczniczego nie może mieć cech reklamy.

Strony internetowe dla lekarzy

Zdrowie psychiczne

Gabinety psychologiczne i psychoterapeutyczne, poradnie i praktyki psychiatryczne. Pacjent rzadko zna nazwę specjalisty, którego potrzebuje, więc strona musi go do niego doprowadzić.

Strony internetowe dla psychologów

Stomatologia

Gabinety i kliniki stomatologiczne. Pacjent zaczyna od ceny, ale bez opisu zakresu leczenia kwota nic mu nie mówi: przegląd i leczenie implantologiczne to dwie różne rozmowy.

Strony internetowe dla stomatologów

Leczenie uzależnień

Ośrodki stacjonarne, oddziały dzienne i poradnie. Pierwszy kontakt często należy do kogoś bliskiego, który szuka informacji o przyjęciu, kosztach i pierwszym dniu terapii.

Strony internetowe dla ośrodków leczenia uzależnień

Prawo i nieruchomości

Klient podejmuje decyzję o poważnych skutkach prawnych i finansowych, a to, co strona może i musi mu powiedzieć, określają przepisy.

Prawo

Kancelarie adwokackie i radcowskie. Klient chce wiedzieć, kto poprowadzi sprawę i w czym się specjalizuje, a zasady etyki zawodowej wpływają na to, jak kancelaria może o sobie mówić.

Strony internetowe dla prawników

Inwestycje deweloperskie

Strona inwestycji łączy sprzedaż z obowiązkiem informacji. Od 2025 roku deweloper publikuje na niej cenę każdego lokalu, cenę metra i historię zmian, a kupujący porównuje to wszystko z konkurencją.

Strony internetowe dla deweloperów

Pośrednictwo nieruchomości

Biura, w których oferta zmienia się co tydzień. Sprzedający wybiera pośrednika, patrząc na to, jak pokazuje on inne nieruchomości, a kupujący pomija ofertę, w której brakuje ceny, metrażu albo rzutu.

Strony internetowe dla biur nieruchomości

Hotelarstwo i gastronomia

Gość wybiera hotel na urlop albo restaurację na wyjątkowy wieczór po zdjęciach i atmosferze, a strona rozstrzyga, czy zarezerwuje pokój lub stolik właśnie tutaj.

Hotelarstwo

Hotele, pensjonaty i obiekty noclegowe. Gość znajduje obiekt na portalu rezerwacyjnym, a potem sprawdza jego stronę. Jeżeli znajdzie tam pokoje, warunki i prostą rezerwację, zdecyduje się na nocleg, a pośrednik nie dostanie prowizji.

Strony internetowe dla hoteli

Gastronomia

Restauracje, do których ktoś się wybiera, a nie trafia przypadkiem. Gość sprawdza menu, ceny, wnętrze i rezerwację, zanim wybierze miejsce na ważną kolację.

Strony internetowe dla restauracji

WSPÓLNY MIANOWNIK

Trzy pytania, od których zależy wybór

Sklep sprzedaje rzecz, którą da się obejrzeć, ocenić i ewentualnie odesłać. Przychodnia, kancelaria, deweloper i hotel sprzedają coś, czego przed decyzją nie da się sprawdzić: leczenie, prowadzenie sprawy, mieszkanie, które dopiero powstaje, nocleg w pokoju znanym tylko z kilku ujęć. Zostaje ocena na podstawie tego, co da się znaleźć na stronie, robiona w pojedynkę i zwykle wieczorem.
Dlatego strona internetowa firmy przestaje być materiałem reklamowym. Staje się dokumentem czytanym z ołówkiem w ręku, w którym klient szuka odpowiedzi na swoje pytania. W większości tych branż dochodzi przepis, który rozstrzyga, co wolno napisać, a co trzeba opublikować.
Nie specjalizujemy się w branżach. Specjalizujemy się w tym jednym momencie, w którym ktoś decyduje, czy w ogóle zadzwonić lub napisać.

Kto za tym stoi

Nazwisko, kwalifikacje i doświadczenie, które da się sprawdzić poza stroną. Klient chce wiedzieć, komu powierza swoje zdrowie, ważną sprawę, oszczędności albo urlop, na który czekał cały rok.

Co naprawdę obejmuje oferta

Zakres usług, zasady współpracy, cena albo jasna informacja, co się na nią składa. Klient chce wiedzieć, czego może się spodziewać po pierwszym kontakcie.

Czy można temu zaufać

Aktualne dane, konkretne odpowiedzi, prawdziwe zdjęcia. Wiarygodność rośnie, gdy treść potwierdzają źródła poza stroną, jak rejestry i publikacje.

Kto za tym stoi

Nazwisko, kwalifikacje i doświadczenie, które da się sprawdzić poza stroną. Klient chce wiedzieć, komu powierza swoje zdrowie, ważną sprawę, oszczędności albo urlop, na który czekał cały rok.

Co naprawdę obejmuje oferta

Zakres usług, zasady współpracy, cena albo jasna informacja, co się na nią składa. Klient chce wiedzieć, czego może się spodziewać po pierwszym kontakcie.

Czy można temu zaufać

Aktualne dane, konkretne odpowiedzi, prawdziwe zdjęcia. Wiarygodność rośnie, gdy treść potwierdzają źródła poza stroną, jak rejestry i publikacje.

Zanim ktokolwiek wybierze, szuka.
Strona jest tym, co znajduje.

kiedy warto porozmawiać

Strony dla firm z innych branż

Specjalizacje opisane wyżej to branże, w których dobrze znamy odbiorców, przepisy i to, jak zapadają decyzje. Projektujemy także strony internetowe dla firm o innych profilach, jeśli działa u nich ten sam mechanizm. Rozpoznaje się go po trzech cechach.

Klient wybiera na podstawie strony

Przed pierwszym kontaktem porównuje kilka firm i odrzuca te, które nie odpowiadają na jego pytania. O wyborze nie decyduje pierwsza rozmowa, tylko to, czy w ogóle do niej dojdzie.

Decyzja ma swoją stawkę

Zły wybór kosztuje pieniądze, stracony czas albo szansę, której nie da się już powtórzyć. Dlatego klient sprawdza wszystko dokładniej niż przy zakupie zwykłej rzeczy, którą można oddać.

Oferty nie da się pokazać jednym zdjęciem

Kompetencje, zakresy i warunki trzeba wyjaśnić, a często także zmieścić w granicach przepisów, zasad samorządu zawodowego albo odpowiedzialności wobec kogoś w trudnej sytuacji.
Jeżeli te trzy zdania opisują firmę, nazwa branży ma drugorzędne znaczenie. Jeżeli opisują ją tylko częściowo, wyjaśnimy to w pierwszej rozmowie.

CO SIĘ NIE ZMIENIA

Branża zmienia słownik, nie metodę

Opisy specjalizacji umieszczone obok siebie mogą sugerować osobne oferty. To ta sama praca: strony dla firm z różnych branż powstają według jednej metody, choć każdą piszemy innym językiem i w innych ramach prawnych. Zaczynamy od poznania firmy: oferty, klientów, obecnej strony i materiałów, które już istnieją. Dopiero potem powstaje pierwszy szkic.

Struktura dla odbiorcy

Kolejność informacji wynika z sytuacji klienta. Podział według działów bywa wygodny dla firmy, ale nie pomaga komuś, kto szuka odpowiedzi na swoje pytanie.

Prawo przed treścią

Granicę wyznaczamy na początku: zakaz reklamy świadczeń zdrowotnych, zasady etyki adwokatów i radców prawnych, obowiązki informacyjne dewelopera, kategoryzacja, bez której obiekt nie może nazywać się hotelem. Ustalenie, co można napisać i w jakiej formie, jest częścią pracy nad strukturą, a nie korektą na końcu. Nie zastępuje to opinii prawnej.

Treść, którą można sprawdzić

Autorstwo i możliwość weryfikacji są elementami projektu. Strona wskazuje, kto odpowiada za treść, jakie ma uprawnienia i gdzie można je sprawdzić. Strony o zdrowiu, prawie i finansach Google ocenia według wyższych standardów.

WIDOCZNOŚĆ W SYSTEMACH AI

Klient pyta asystenta AI, zanim wybierze firmę

Coraz więcej osób zaczyna od pytania zadanego asystentowi AI lub korzysta z trybu AI w wyszukiwarce Google. Rzadko pyta o nazwę usługi. Częściej o swoją sytuację: który lekarz przyjmuje prywatnie w okolicy, jak sprawdzić dewelopera przed podpisaniem umowy, gdzie zarezerwować spokojny hotel w górach na długi weekend. W odpowiedzi dostaje jeden akapit złożony z kilku źródeł i krótką listę odnośników. Firma, której nie ma wśród tych źródeł, dla tej osoby nie istnieje.
Modele sięgają po treści, które da się jednoznacznie przypisać: nazwę firmy, zakres usług, nazwiska osób, ich kwalifikacje, ceny, adres. Zdania ogólne i marketingowe zwykle pomijają, bo nie wnoszą żadnej informacji, którą dałoby się sprawdzić. Profil w mediach społecznościowych, choćby prowadzony wzorowo, rzadko trafia do takiej odpowiedzi: treści przewijają się i znikają, a model nie potrafi ustalić, co jest aktualne.
Przygotowanie strony pod takie odpowiedzi to część projektu, a nie osobna usługa. Obejmuje czytelną strukturę, dane strukturalne, wskazane autorstwo i odpowiedzi napisane tak, żeby miały sens wyjęte z kontekstu. To, co pomaga zrozumieć stronę człowiekowi, pomaga też systemowi, który ma o niej opowiedzieć.
Wyników w AI nikt dziś nie kontroluje i my ich nie obiecujemy. Obiecujemy stronę, którą da się zacytować.
Abstrakcyjny obraz w odcieniach miedzi i brązu z turkusowym pasem

SZABLON WIDAĆ OD RAZU

Każda firma dostaje u nas swój projekt

Uścisk dłoni na tle przeszklonego biurowca. Młotek sędziowski na stosie książek. Wizualizacja osiedla w złotej godzinie, uśmiechnięty lekarz ze stocka, pusty basen o zachodzie słońca. Projektowanie stron internetowych dla firm od lat powtarza te same obrazy, a szablony i generatory jeszcze to przyspieszyły: stron przybywa szybciej, a różnią się od siebie coraz mniej. Klient, który porównuje trzy kancelarie albo trzy hotele, nie ma po czym ich odróżnić. Wieczorem przegląda strony, rano nie pamięta żadnej.
Kolor, krój pisma i rytm strony wynikają z tego, kto ją czyta i czego szuka. Inaczej czyta pacjent, który od tygodni odkłada wizytę, inaczej inwestor porównujący lokale z arkuszem otwartym w drugiej karcie, a jeszcze inaczej para, która wybiera restaurację na rocznicę. Strona nie musi być krzykliwa, żeby ją zapamiętać. Musi być czyjaś.

Kolor jest ostatni.

Najpierw pytamy, kto czyta i czego szuka.

Paleta jest wnioskiem z odpowiedzi na te pytania, nie punktem wyjścia.

CO SKŁADA SIĘ NA STRONĘ

Strona internetowa dla firmy jest systemem, nie zestawem podstron

Tworzone i prowadzone przez nas strony internetowe dla firm różnią się wyglądem, językiem i zakresem. Łączy je sześć elementów, dzięki którym działają tak, jak oczekuje tego firma oraz jej klienci.

Prawdziwi ludzie, z imienia i nazwiska

Lekarze, prawnicy, doradcy, zespół recepcji. Jeden układ profilu dla wszystkich: kwalifikacje, obszar pracy, udokumentowane doświadczenie. Klient wybiera osobę, a nie logo czy kolor elewacji.

Oferta zawsze aktualna

Cennik, grafik przyjęć, dostępne lokale, pokoje i menu zmieniają się częściej niż reszta strony. Łączymy stronę z systemem, z którego firma już korzysta, albo projektujemy te miejsca tak, żeby zespół zmieniał je sam, bez ryzyka dla układu.

Pierwszy kontakt dopasowany do sytuacji

Rejestracja do lekarza, zapytanie o lokal, rezerwacja stolika i opis sprawy dla kancelarii to cztery różne formularze. Każdy prosi tylko o to, co potrzebne na tym etapie, i nie zbiera danych, których firma nie powinna przechowywać.

Teksty z rozmów z zespołem

Odpowiadają na konkretne pytania i są pisane językiem klienta, nie językiem firmy, bo klient rzadko zna fachową nazwę tego, czego szuka. Każdy tekst przechodzi redakcję i korektę, bo błąd na stronie przychodni czy kancelarii podważa zaufanie szybciej niż słaby projekt.

Dostępność, nie tylko dla zgodności

Od czerwca 2025 część firm ma obowiązek spełniać wymagania dostępności cyfrowej. Zależy to od wielkości firmy i od tego, czy strona prowadzi rezerwację, sprzedaż albo płatność. Sprawdzamy, czy dotyczy to danej firmy, a niezależnie od tego projektujemy w oparciu o WCAG, bo z tej samej strony korzystają zupełnie różni ludzie.

Fundament techniczny

Core Web Vitals mierzone przed publikacją i po niej, dane strukturalne, mapa przekierowań ze starych adresów, analityka z obsługą zgód, kopie zapasowe. Raport z wynikami firma dostaje w dniu startu. Jeśli strona już istnieje, zaczynamy od audytu strony internetowej.
Zakres wynika z liczby odbiorców, usług i specjalistów oraz ze stanu materiałów, które już istnieją.

KTO BĘDZIE PRACOWAŁ NAD STRONĄ

Dwie osoby, te same od pierwszej rozmowy do ostatniej poprawki

Projekt, który przechodzi przez pięć par rąk, gubi po drodze to, co padło na pierwszym spotkaniu. Handlowiec przekazuje opiekunowi, opiekun projektantowi, projektant wykonawcy, i każdy zna tylko swój fragment. Tutaj rozmowy prowadzi jedna osoba, ta sama od początku, i to ona gromadzi materiał, z którego powstanie treść.

Miłosz Pawski – projekt, wdrożenie, treści

Od przeszło dwudziestu lat projektuje, tworzy i prowadzi strony internetowe. Pisze też treści, bo układ i słowo powstają razem albo nie działają. Pedagog sztuki i kompozytor muzyki filmowej. Z muzyki czerpie wyczucie rytmu i harmonii, które przenosi na projekty.

Anna Pawska – analiza i architektura informacji

Inżynier i pedagog. Z inżynierii wynosi myślenie systemowe, z pedagogiki umiejętność zadawania pytań i tłumaczenia trudnych rzeczy prostym językiem. Rozmawia z klientem i jego zespołem, zbiera materiał i układa go w strukturę strony. Przez cały projekt jest osobą, z którą uzgadnia się wszystko po drodze.

KTO BĘDZIE PRACOWAŁ NAD STRONĄ

Dwie osoby, te same od pierwszej rozmowy do ostatniej poprawki

Projekt, który przechodzi przez pięć par rąk, gubi po drodze to, co padło na pierwszym spotkaniu. Handlowiec przekazuje opiekunowi, opiekun projektantowi, projektant wykonawcy, i każdy zna tylko swój fragment. Tutaj rozmowy prowadzi jedna osoba, ta sama od początku i to ona gromadzi materiał, z którego powstanie treść.

Miłosz Pawski – projekt, wdrożenie, treści

Od przeszło dwudziestu lat projektuje, tworzy i prowadzi strony internetowe. Pisze też treści, bo układ i słowo powstają razem albo nie działają. Pedagog sztuki i kompozytor muzyki filmowej. Z muzyki czerpie wyczucie rytmu i harmonii, które przenosi na projekty.

Anna Pawska – analiza i architektura informacji

Inżynier i pedagog. Z inżynierii wynosi myślenie systemowe, z pedagogiki umiejętność zadawania pytań i tłumaczenia trudnych rzeczy prostym językiem. Rozmawia z klientem i jego zespołem, zbiera materiał i układa go w strukturę strony. Przez cały projekt jest osobą, z którą uzgadnia się wszystko po drodze.

Strona nie ma godzin otwarcia

Pracuje także wtedy, gdy w firmie nie ma nikogo. Wieczorem, w weekend, w święta, na dwa dni przed pierwszą rozmową.

CZTERY ETAPY

Tworzenie stron www dla firm w czterech etapach

01. Poznanie

Oferta, zespół, klienci, obecna strona i cel. Kończy się jedną stroną ustaleń, którą można poprawić albo odrzucić.

02. Struktura i treść

Mapa strony, kolejność informacji, teksty głównych podstron. Tu schodzi najwięcej czasu, bo każda decyzja z tego etapu wraca później w kilku miejscach naraz.

03. Projekt i wdrożenie

System wizualny, wersja mobilna, kompletna strona składana na prawdziwych treściach.

04. Uruchomienie i rozwój

Analityka, kontrola działania, pierwszy miesiąc poprawek i ustalenie zakresu oraz strategii dalszego prowadzenia.
Zwykle sześć do dziesięciu tygodni od pierwszej rozmowy do publikacji. O długości decyduje etap drugi, a w nim dostępność osób, które zatwierdzają informacje merytoryczne. Każdy etap opisujemy przy usłudze tworzenie stron internetowych.

GRANICE: JASNY PODZIAŁ

Wiedza zostaje u specjalistów. My nadajemy jej formę

Nie tworzymy opisów leczenia, porad prawnych ani obietnic inwestycyjnych. Informacje merytoryczne, zakresy usług i kwalifikacje pochodzą od zespołu firmy albo zespół je zatwierdza. To warunek, żeby strona była wiarygodna dla klienta i dla systemów, które ją dziś streszczają i cytują.
Po naszej stronie zostaje analiza odbiorcy, architektura informacji, język, projekt, wdrożenie i widoczność. Dzięki temu nikt nie musi zgadywać, kto odpowiada za którą część treści. Więcej o podziale ról w opisie modelu współpracy.

Czego nie robimy?

Nie tworzymy fikcyjnego autorstwa.
Nie publikujemy treści fachowych bez akceptacji osoby, która za nie odpowiada.
Nie obiecujemy efektów leczenia, wyniku sprawy ani zysku z inwestycji.
Nie pokazujemy wnętrz ani ludzi, których klient nie zastanie na miejscu.

CO PO URUCHOMIENIU?

Strona zmienia się razem z firmą

Przychodnia zatrudnia dwóch nowych lekarzy. Deweloper otwiera sprzedaż drugiego etapu. Kancelaria dokłada nową specjalizację, a hotel zmienia cennik na sezon letni. Strona, która przez kilka lat zostaje w wersji z dnia uruchomienia, zaczyna szkodzić, bo pokazuje firmę, której już nie ma.
Dlatego każda strona, którą prowadzimy, ma w naszym kalendarzu stały termin. Co tydzień sprawdzamy, co zmieniło się w ofercie, o co pytają klienci i co pokazują dane. Poprawki wynikają z tego przeglądu, zanim ktokolwiek o nie poprosi. Zobacz, jak wygląda opieka nad stroną internetową.
Zwykle nie oddajemy stron. Prowadzimy je.

Przegląd i rozwój

Co tydzień patrzymy na ofertę, dane i pytania klientów. Z tego wynikają kolejne zmiany na stronie.

Treści na bieżąco

Nowe usługi, nowe osoby w zespole, odpowiedzi na nowe pytania i poprawki tego, co się zdezaktualizowało.

Widoczność i technika

Wydajność, bezpieczeństwo i kopie zapasowe działają w tle. Na wierzchu rozwijamy podstrony, które przynoszą zapytania z wyszukiwarki i systemów AI.

ZANIM PADNIE PYTANIE O WYCENĘ

Ile kosztuje strona internetowa dla firmy

Nie publikujemy cennika, bo nie da się uczciwie wycenić czegoś, czego się jeszcze nie widziało. Strona gabinetu z trzema usługami i kliniki z piętnastoma specjalistami to dwa różne projekty, choć na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie. To samo dotyczy pensjonatu i hotelu z salą konferencyjną, lokalu z krótką kartą i restauracji z sezonowym menu, jednoosobowej kancelarii i zespołu prowadzącego kilka specjalizacji.
Podajemy próg, żeby nie zabierać nikomu czasu. Projekt zaczyna się od 8 000 zł, a przy rocznej umowie na stałe prowadzenie od 6 000 zł. Prowadzenie kosztuje od 1 200 zł miesięcznie. Konkretną kwotę ustalamy po pierwszej rozmowie, zawsze przed jakąkolwiek decyzją. Z czego składa się koszt utrzymania strony internetowej, rozpisaliśmy osobno.
Na ostateczną wycenę najmocniej wpływa złożoność oferty i to, jak często zmieniają się dane. Znaczenie mają też przeniesienie istniejącej strony i ilość treści wymagającej akceptacji merytorycznej.
Co tydzień sprawdzamy na każdej prowadzonej stronie treść i widoczność: czy informacje są aktualne, jak radzi sobie w wyszukiwarce i w odpowiedziach AI, o co pytają klienci i czego jeszcze na niej brakuje. Technika to tylko część tej pracy. Taki rytm ma swoją arytmetykę: nie możemy prowadzić wielu stron naraz. Dlatego nie mamy najniższej ceny na rynku. I dlatego żadna z nich nie pozostaje długo bez zmian.
Nasza praca zaczyna się tam, gdzie wizytówka z opisem firmy i formularzem przestaje wystarczać. Jeżeli firma potrzebuje wyłącznie wizytówki, powiemy to podczas pierwszej rozmowy i na pewno nie będziemy przekonywać do większego projektu.

ZANIM PADNIE DECYZJA

Pytania, które padają najczęściej przy pierwszej rozmowie

Odpowiedzi są konkretne tam, gdzie da się być konkretnym, i mówią „to zależy” tylko wtedy, kiedy naprawdę zależy. Pytania, których tu nie ma, najszybciej rozstrzygnie bezpośrednia rozmowa.

Bo w każdej z nich klient decyduje na podstawie strony, jeszcze przed pierwszą rozmową, a pomyłka dużo go kosztuje. W zdrowiu, prawie i nieruchomościach dochodzi przepis, który rozstrzyga, co wolno napisać. W hotelarstwie stawką jest rezerwacja bez prowizji dla pośrednika, a w gastronomii wybór lokalu. Projekt, który tego nie uwzględnia, może być ładny, ale nie zrobi tego, do czego strona w tych branżach służy.

Strony internetowe dla firm z różnych branż różnią się słownikiem, kolejnością informacji i przepisem, który ogranicza treść. Metoda zostaje ta sama. W każdym przypadku zaczynamy od rozmów z zespołem, ustalamy granicę między informacją a zachętą i budujemy strukturę wokół sytuacji klienta. Etapy i harmonogram są identyczne.

Szablon to gotowy układ, do którego wstawia się teksty i zdjęcia firmy. Dla części firm to wystarczy i wtedy mówimy o tym otwarcie. My zaczynamy od drugiej strony: od rozmów, pytań klientów i przepisów branży. Z nich powstaje struktura, potem treść, a na końcu wygląd. W cenie są też rzeczy, których w szablonie nie widać: dane strukturalne, pomiar wydajności przed publikacją i po niej, mapa przekierowań ze starej strony, dostępność i treść napisana tak, żeby dało się ją zacytować w odpowiedziach AI.

Tak, jeżeli jej oferta wymaga wyjaśnienia. Jednoosobowy gabinet psychoterapii albo mała kancelaria z jedną specjalizacją to często ciekawszy projekt niż duża firma z prostą ofertą. Decyduje charakter strony, nie liczba pracowników. Jeżeli wystarczy wizytówka, powiemy to od razu.

Zwykle sześć do dziesięciu tygodni od pierwszej rozmowy do publikacji. Najwięcej czasu zajmują struktura i treść, a w nich dostępność osób, które zatwierdzają informacje merytoryczne. Projekt i wdrożenie rzadko są przyczyną opóźnień. Dokładnego terminu nie podajemy przed pierwszą rozmową, bo zależy od materiałów i decyzji po obu stronach.

Teksty pisze zespół Pawix Design, na podstawie rozmów i odpowiedzi na konkretne pytania. Nikt nie musi przygotowywać gotowych opisów usług ani biogramów. Informacje medyczne, prawne i finansowe pochodzą jednak od osób, które za nie odpowiadają, albo są przez nie zatwierdzane. Nie tworzymy wiedzy merytorycznej, pomagamy ją czytelnie przedstawić.

Przygotowujemy ją tak, żeby miała na to szansę: jest szybka, ma czytelną strukturę, dane strukturalne, wskazane autorstwo i odpowiedzi, które mają sens wyjęte z kontekstu. Pozycji w wyszukiwarce ani obecności w odpowiedziach AI nikt uczciwie nie zagwarantuje, więc tego nie obiecujemy. Stała opieka nad stroną może obejmować techniczne SEO, rozwój stron usługowych i treści odpowiadające na realne pytania klientów.

Tak. Strony www dla firm, które prowadzimy, powstają w WordPressie, a miejsca, które zmieniają się najczęściej, projektujemy tak, żeby zespół mógł je edytować bez ryzyka dla układu. Przy stałym prowadzeniu większość zmian robimy za klienta, zwykle tego samego lub następnego dnia roboczego.

Przed przebudową strony internetowej analizujemy obecne adresy, podstrony z ruchem, treści i dane z Search Console. Dopiero na tej podstawie powstaje mapa nowej strony i plan przekierowań jeden do jednego. Wartościowe treści zostają, nawet jeżeli nie pasują do nowego menu. Krótkie wahania po migracji są normalne, a trwały spadek jest skutkiem pominięcia tego etapu.

Ustawa z 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług (Dz.U. 2024 poz. 731) obowiązuje od 28 czerwca 2025 r. i obejmuje między innymi usługi świadczone drogą elektroniczną z rezerwacją lub płatnością online. Mikroprzedsiębiorstwa świadczące usługi (poniżej dziesięciu pracowników i do 2 mln euro rocznego obrotu lub sumy bilansowej) są z niej zwolnione, a dla części istniejących rozwiązań przewidziano okres przejściowy do 28 czerwca 2030 r. Niezależnie od obowiązku projektujemy zgodnie z WCAG, bo strona dostępna działa lepiej dla wszystkich. Nie zastępuje to opinii prawnej.

Strona zostaje u klienta. Stoi na jego hostingu i domenie, bez zamkniętych rozwiązań. Przekazujemy dostępy i dokumentację, a dalsze prowadzenie może przejąć dowolny wykonawca. Stałe prowadzenie to umowa na czas nieokreślony z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Wyjątkiem jest roczna umowa, przy której projekt kosztuje mniej: obowiązuje przez pierwsze dwanaście miesięcy, a potem przechodzi na czas nieokreślony na tych samych zasadach. Jeśli na stronie działają płatne rozszerzenia, ich licencje opłacamy w ramach prowadzenia. Wygasają razem z umową. Strona działa dalej, a do aktualizacji rozszerzeń potrzebna jest własna licencja.

Przychodnie · Gabinety psychologiczne · Kliniki stomatologiczne · Ośrodki leczenia uzależnień · Kancelarie adwokackie i radcowskie · Inwestycje deweloperskie · Biura nieruchomości · Hotele i pensjonaty · Restauracje ·

Zaufanie nie zaczyna się podczas pierwszej rozmowy.
Zaczyna się kilka dni wcześniej.

Porozmawiajmy o tym, kto trafia dziś na stronę firmy, czego tam nie znajduje i co przez to zostaje na głowie rejestracji, recepcji, sekretariatu albo działu sprzedaży. Po pierwszej analizie powiemy, czy potrzebna jest nowa strona, przebudowa istniejącej, czy tylko rozwój treści. Rozmowa do niczego nie zobowiązuje.